Jak sfotografować zaćmienie Superksiężyca? Wszystko co musisz wiedzieć na 28 września [poradnik]

Ten artykuł ma 2 strony:

Fotografujemy Zaćmienie

Fotografowanie zaćmienia Księżyca nie jest jakimś szczególnym wyzwaniem i z pewnością każdy powinien sobie z tym poradzić. Największym problemem będzie chyba pora, o której trzeba wstać, żeby uwiecznić całkowita fazę zjawiska. Przy odrobinie samozaparcia i z pomocą budzika powinniśmy sobie z tym poradzić.

Skąd najlepiej fotografować zaćmienie? Zjawisko będzie widoczne nawet z miasta, o ile oczywiście nie będą nam zasłaniały widoku budynki. Dlatego obserwowanie go z wąskiej uliczki nie będzie zbyt dobrym pomysłem. Kulminacja zaćmienia będzie miała miejsce, gdy Księżyc będzie się znajdował ok. 15 stopni nad horyzontem. Niestety z każdą chwilą będzie coraz niżej, by w końcu całkowicie skryć się pod horyzontem. Dlatego też na obserwacje i fotografowanie najlepiej wybrać się w miejsce, w którym nic nie będzie nam zasłaniało widoku w kierunku południowo-zachodnim i zachodnim.

Będąc już na miejscu, aby sfotografować samo zaćmienie, będziemy potrzebowali:

  • Aparat - cyfrowa lustrzanka będzie najlepsza, jednak zdjęcie zaćmienia wykonamy również bez problemu kompaktem;
  • Obiektyw - niezbędny w przypadku lustrzanki lub bezlusterkowca. Najlepiej sprawdzi się teleobiektyw, który pozwoli nam uzyskać stosunkowo duży rozmiar Księżyca w kadrze;
  • Statyw - możemy próbować fotografować trzymając aparat w ręce, ja jednak zawsze zalecam użycie statywu. Mocując na nim aparat możemy być pewni, że uda się nam zrobić nieporuszone, ostre zdjęcie. Dodatkowo będzie nam łatwiej kadrować i nie będą nas bolały ręce od ciągłego trzymania aparatu skierowanego w górę.
  • Pilot lub wężyk - umożliwią zrobienie zdjęcia bez dotykania aparatu i tym samym bez poruszenia całego zestawu.

Gdy już rozstawimy się ze sprzętem w terenie, przyjdzie pora na ustawienie wszystkich parametrów w naszym aparacie.

Ogniskowa

Ustawiamy najdłuższą ogniskową, jaką tylko możemy. Im dłuższa, tym większy obraz Księżyca uda się nam zarejestrować.

Ustawienie ostrości

Gdy już ustawimy ogniskową, pora na ustawienie ostrości. Robimy to standardowo, korzystając z autofocusa. Księżyc jest na tle jasnym obiektem, że praktycznie każdy sprzęt powinien sobie z nim poradzić. Jeśli jednak nasz aparat miałby z tym kłopot, to możemy mu pomóc ustawiając pojedyncze (punktowe) pola autofocusa. I tym jednym aktywnym polem AF celujemy na krawędź Księżyca. Gdy aparat już potwierdzi ustawienie ostrości, powinniśmy wyłączyć autofocus. Jeśli tego nie zrobimy, przed każdym kolejnym zdjęciem aparat będzie próbował ponownie ustawiać ostrość. Będzie to konieczne tylko w przypadku, gdy zmienimy ogniskową. Sama zmiana kadru nie wymusza na nas ponownego ustawiania ostrości.

Format zapisu zdjęć

Zalecam zapisywanie zdjęć w formacie RAW. Jest to swoistego rodzaju cyfrowy negatyw, który jest w pewnym zakresie bezstratny. To znaczy, że część parametrów będziemy mogli ustawić już po zrobieniu zdjęcia siedząc wygodnie przed komputerem. Jeśli nigdy nie korzystaliśmy z tego formatu i trochę się go boimy, wtedy możemy skorzystać z opcji RAW+JPG. W takim przypadku aparat zapisze każde zdjęcie w obu formatach.

Tryb manualny

Przestawiamy aparat w tryb manualnego ustawiania parametrów ekspozycji (najczęściej oznaczany jako M). To właśnie w tym trybie sami zdecydujemy o takich parametrach jak czułość (Iso), wielkość przysłony oraz czas. W trybie automatycznym aparat będzie źle dobierał parametry naświetlania przez bardzo dużą ilość ciemnego nieba w kadrze.

Czułość (ISO)

Ustawiamy najniższą czułość, jaka jest tylko możliwa. Zazwyczaj będzie to Iso 100 lub 200. Niższa czułość pozwoli na uzyskanie zdjęć o najniższym możliwym poziomie szumów. Oczywiście niższa czułość sprawi, że będziemy zmuszeni ustawić dłuższy czas naświetlania. Na szczęście Księżyc jest na tyle jasnym obiektem, że czas i tak powinien być stosunkowo krótki.

Przysłona

W celu poprawy jakości obrazu i ograniczenia wszelakich aberracji generowanych przez optykę obiektywu powinniśmy przymknąć przysłonę o przynajmniej jedną działkę ev. W praktyce oznacza to, że jeśli nasz obiektyw przy najdłuższej ogniskowej pozwala na ustawienie najmniejszej przesłony F/5.6, to powinniśmy taki obiektyw przymknąć do wartości F/8.0. Myślę, że przysłony F/8 — F/10 powinny się sprawdzić najlepiej. Dalsze przymykanie raczej nie ma sensu, gdyż jakość obrazu zazwyczaj spada w związku ze zjawiskiem dyfrakcji.

Czas

Jest to parametr, który może się zmieniać w trakcie fotografowania. Czas naświetlania ustawiamy w zależności od tego, jakie ustawiliśmy pozostałe parametry oraz od tego, czy na niebie są chmury (nawet te niewidoczne!), wreszcie od tego, jak ciemny będzie zaćmiony Księżyc. Na początek dobrze jest zacząć od ustawienia wartości 1/200 lub 1/250 sekundy. Następnie robimy zdjęcie testowe i oceniamy poprawność naświetlenia. Oczywiście patrzymy na to, jak wygląda Księżyc. Gdy jest zbyt jasny, to znaczy, że prześwietliliśmy zdjęcie. W takim przypadku musimy skrócić czas naświetlania. Robimy kolejne zdjęcie z czasem 1/500 lub 1/1000 sekundy. W przypadku gdy Księżyc jest za ciemny musimy wydłużyć czas naświetlania. Kolejną próbę robimy z czasem 1/100 lub 1/50 sekundy. I tak po dwóch, trzech zdjęciach próbnych powinniśmy mieć dobrane optymalne parametry ekspozycji.

Balans bieli

Na koniec parametr z jednej strony istotny, a z drugiej nie. Istotny, bo decyduje o tym, jaką kolorystykę uzyskamy na naszych zdjęciach. Trochę mniej istotny, jeśli fotografujemy w formacie RAW. Wtedy łatwo możemy skorygować kolorystykę zdjęć w trakcie przerabiania plików RAW na JPG. Tak czy inaczej, chcąc oddać prawdziwą barwę zaćmionego Księżyca dobrze jest ustawić balans bieli w okolicach 5500 K. Jeśli aparat nie pozwala na ustawienie temperatury barwowej w kelvinach, wtedy najlepszym wyjściem jest ustawienia balansu bieli na "słoneczko".

Tak mniej więcej powinno wyglądać fotografowanie skoncentrowane na uwiecznieniu przebiegu samego zjawiska zaćmienia Księżyca.

Zaćmienie Księżyca widoczne nad Toruniem w grudniu 2011 (F/5.6, 1/6s, iso 200).

Jeśli nie dysponujemy teleobiektywem, możemy się pokusić o fotografowanie krótszą ogniskową. Warto wówczas spróbować zrobić szereg zdjęć w równych odstępach czasu bez zmieniania kadru, a następnie całość połączyć w jedno zdjęcie pokazujące przebieg całego zjawiska. Aby wykonać taką składankę obejmującą całe zjawisko (od godziny 2:11 do zachodu Księżyca) będziemy musieli dysponować obiektywem o ogniskowej ok. 28 mm w przypadku aparatów pełnoklatkowych lub ok. 18 mm dla aparatów z matrycą APS-C. Jeśli skupimy się tylko na drugiej części zjawiska (od godziny 4:47 do zachodu Księżyca) wystarczy nam obiektyw o ogniskowych odpowiednio 50 mm i 35 mm.

Dla mnie najciekawszym momentem z fotograficznego punktu widzenia będzie okres, w którym rozpocznie się świt. Będzie to chwila, w której możliwe będzie sfotografowanie jeszcze częściowo zaćmionego Księżyca z obiektami na Ziemi. Rozproszone w atmosferze światło słoneczne , które obserwujemy przed wchodem Słońca, pozwoli na poprawne naświetlenie nie tylko Księżyca, ale również pozostałej części kadru. Wydaję się, że najlepszą porą na tego typu zdjęcie będą okolice godziny 6. Księżyc, wciąż w sporej części przysłonięty, będzie się znajdował ok. 6 stopni nad zachodnim horyzontem. Sporym ułatwieniem w wykonaniu takiego ujęcia będzie fakt, że Księżyc będzie widoczny na długo przed tym, jak się obniży. Będzie naprawdę sporo czasu, żeby się odpowiednio ustawić i znaleźć jakiś ciekawy obiekt, z którym sfotografujemy zaćmiony Księżyc.

Obserwujemy

Zjawiska zaćmieniowe pasjonowały ludzi już w starożytności. To dzięki zaćmieniom Księżyca i obserwacji kształtu cienia Ziemi na na jego powierzchni Arystoteles wysnuł tezę, że Ziemia jest kulą. Zaćmienia są jednym z tych zjawisk astronomicznych, które zmuszają nas do zastanowienia się nad ogromem kosmosu. Pokazują, że Ziemia jest częścią większej całości. Niby zwykła gra świateł i cieni, jednak w takiej skali robi wrażenie na każdym z nas. Dlatego nawet jeśli nie macie aparatu, warto ustawić budzik i wstać w środku nocy, by naocznie przekonać się, jak drobnym pyłkiem jesteśmy. Takie chwile są naprawdę bezcenne.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki:

Tryby P, A, S, M - czym są i kiedy ich używać w praktyce? [poradnik] Jak fotografować Perseidy, czyli spadające gwiazdy? [poradnik] Jak fotografować burze i pioruny? [poradnik] 7 powodów, dla których warto być fotografem Fotografia makro - praktyczne porady dla początkujących [poradnik] Jak fotografować koty, aby nie dostać przy tym kota [poradnik] Jak fotografować sztuczne ognie, czyli fajerwerki? [poradnik] Inspirujące pomysły na ciekawe zdjęcia zimą Jak uzyskać na zdjęciach piękny bokeh? Wystarczy 5 minut [poradnik] 10 rzeczy, których fotograf nie powinien robić [poradnik] 8 dobrych rad dla początkujących fotografów [poradnik] Jeśli nie Photoshop, to co? Alternatywne, darmowe programy do edycji zdjęć Fotografowanie w krajach egzotycznych. Skuteczne rady, jak się przygotować Narzędzia gradacji kolorystycznej w Capture One [wideoporadnik] Używaj lampy, ale z głową - najczęstsze błędy w pracy z lampą błyskową [poradnik] Szybkie wygładzanie przejść tonalnych na skórze w Adobe Photoshop [wideoporadnik] Najczęstsze błędy w zarządzaniu marką wśród fotografów Naśladując National Geographic, czyli domowe fotopułapki w praktyce Szybkie metody gradacji kolorystycznej w Adobe Photoshop [wideoporadnik] Fotografowanie pod wodą – podstawowe rady na dobry początek [poradnik] Krok po kroku: obróbka krajobrazów w Adobe Lightroom [wideoporadnik] Metoda odwróconego filtra górnoprzepustowego - dobry sposób na wygładzenie skóry [wideoporadnik] Rodzaje i wielkości matryc - wszystko, co powinieneś wiedzieć [poradnik] Błyskawiczna i efektowna obróbka wakacyjnych zdjęć w Adobe Lightroom [wideoporadnik]

Popularne w tym tygodniu:

6 starych aparatów, które są wciąż warte uwagi Popularne miejsca na świecie, w których nie można fotografować A może warto trochę zwolnić i skupić się na zdjęciach? Podstawy fotografii. Jak korzystać z przysłony? [wideoporadnik] Pełna klatka, APS-C, a może coś jeszcze? Jaki format matrycy wybierasz i dlaczego?